Doświadczenie
z wyprawy do Pleśnej w 2001 roku, wycieczki rowerowe w okolicach Trzcianki
i chęć całej rodziny do przeżywania nowych przygód spowodowało, że postanowiliśmy
zorganizować coś większego.
Już w ubiegłym roku miałem chęć na Bornholm, więc zacząłem szukać w internecie
informacji o tej wyspie (stąd zamieszczone obok linki do stron polskich
i duńskich, z których korzystałem w przygotowaniach)
Na wyprawę postanowiliśmy pojechać razen z całą rodziną.
Trasa wiodła ze Trzcianki przez Skrzatusz, Borne Sulinowo,Piławę dalej
przez Tychowo, Białogard i Karlino do Kołobrzegu. Dalej przez morze na
wyspę Bornholm.
Jak chcesz
poznać co siędział trasie w poszczególne dni kliknij na datę >>>>
POMOGLI MAM W WYPRAWIE
|