|
Czas przygody siê koñczy :( a mog³o byæ tak pieknie... |
|
Czas do domu
!! Rano pakowanie namiotów i sakw - ju¿ ostatni raz. Pogoda na szczê¶cie
dopisuje, wiêc bez problemu namioty wysch³y i nie ma problenu z pakowaniem.
Ok. godz. 11.30 jedziemy do Ronne. Trafiamy na rynku na imprezê z pokazem
rêkodzie³a ludowego oraz koncert jazzowy. Oczwi¶cie m³odzi i m³odsi rozbiegli
siê po sklepach kupowaæ pami±tki i wydawaæ ostatnie korony. Niestety sklepy
zamykali o godz. 14, wiêc reszta wydatków na promie. Spacer uliczkami Ronne
by³ bardzo mi³y: ma³e, kolorowe domki, morze, wybrze¿e... to co¶, co warto zobaczyæ.
Czekaj±c na odprawê graniczn±
witamy "wilcze stado" z Krzy¿a Wielkopolskiego, czyli Klub Dynamo
pod wodz± Daniela Wilka - serdecznie ich pozdrawiamy !!!!
Podro¿ promem
minê³a szybko. Dzieci mia³y atrakcje z Neptunem, a my podziwiali¶my piêkne
s³onko i robili¶my zakupy w sklepie wolonoc³owym ;).
W ¦winouj¶ciu
Asia mia³a problem z dêtk±, ale na szcze¶cie, tu¿ prze sam± gramic±. Czakali
ju¿ na nas Jabloñscy po swoj± ekipê, a na nas kolega Tadeusz samochodem
dostawczym PAPIRUSA (za co dziêkujemy szefom !!). Zapakowali¶my rowery
i na dwa samochody pojechali¶my wyspaæ siê w w³asnych ³ó¿kach .
|